wtorek, 10 grudnia 2013

Wolsztynówki - chwilówki: myśli me bolą ich

"Zamykam oczy, żeby zobaczyć,
Zatykam uszy, żeby usłyszeć,
Zaciskam zęby, żeby wykrzyczeć,
Przestaje myśleć, żeby nie zdziczeć.

Stojąc na palcach tupię nogami,
Dłonie na skroniach walą pięściami,
Trwając w bezruchu do biegu się zrywam,
W obłędzie chwili siebie odkrywam
..."

Do słów Rafała Putza z genialnej jak dla mnie Karawany Eskimosów - podwórze przy ulicy Wschowskiej w Wolsztynie.

2 pisz śmiało:

Dariusz Papież pisze...

Jeden z najlepszych utworów Karawany :)

chalupczok pisze...

Tak, zgadzam się. O tym utworze nie zapomina się. Na minutę przed końcem następuje eksplozja genialności.
Pozdrawiam.