Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariankowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariankowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Widmo karczmarza

" W sąsiedztwie Czeskich Starych stała niegdyś karczma. Gospodarz jej odsiadywał karę w więzieniu w Zbąszyniu za jakieś przestępstwo. Pewnego wieczoru odbywała się w tej karczmie wesoła zabawa. Jeden z uczestników zabawy wyszedł o północy na próg karczmy. W podwórzu zobaczył idącego do niego karczmarza w wielkim płaszczu, który zwykle nosił. "Wracasz już" mówił do niego stojący na progu. W tej chwili postać karczmarza się rozwiała. Na drugi dzień nadeszła wiadomość, że karczmarz tej nocy zmarł w więzieniu".
To kolejne podane zebrane przez Jana Tomińskiego a wydane w 1939 roku w zbiorze legend i opowiadań "Z Ziemi Zbąskiej".
Ciekawe, gdzie też "Karczmarz" odsiadywał w pobliskim Zbąszyniu zasłużoną karę...?
Do Mariankowa i Borui
Do Czeskich...
Krzyż stoi przed wsią Mariankowo, przy drodze asfaltowej prowadzącej z Belęcina, krzyżującej się z leśnymi duktami.  Zanim do niego dotarłem, żurawie kryjące się na skraju leśnej kępy, bardzo witały mnie swoim klangorem. W tej ciszy która była tłem dla ich nawoływania musiałem przystanąć na dłużej.

piątek, 31 sierpnia 2012

Mariankowo 23

Piotr Kaczkowski powiadał: "ładnie dziś grają panie doktorze". Ja napiszę, że ładnie dziś padało w Mariankowie. Zawiało mnie do tej wioski położonej 20 kilometrów na północ od Wolsztyna, położonej pomiędzy wsiami Boruja a Belęcin w powiecie wolsztyńskim. Na gminie Siedlec jak mówią. Oj zawiało i zmokło. Jak to na lato przystało...
Chata w Mariankowie. Nr 23.