Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciosaniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciosaniec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 września 2015

Krzyż w Ciosańcu

Te fotokomórkowce czekały prawie dwa miesiące gdyż pochodzą z 24 lipca tego roku. Krzyż stoi we wsi Ciosaniec, przy drodze 316. Z tego miejsca można obrać kierunki w przysłowiowe cztery nie litery, tylko strony świata - na zachód do Dronik, na północ do Sławocina, na wschód do Bagna a na południe do Szreniawy. 
Ciosaniec, położony jest 25 kilometrów na południe od Wolsztyna. Byłbym o tym zapomniał.

środa, 20 sierpnia 2014

Ciosaniec - kapliczka

Zakręciłem dwa dni temu pięćdziesiątkę poniżej dwóch godzin przez Obry, Świętna, Sławociny, Ciosańce, Bagna, Łupice, Kaszczory, Mochy, Solce, Wroniawy, Stare Widzimie i Berzyny. Będąc w pędzie podwietrznym zatrzymałem się dwa razy - pierwszy, na drodze 316, pomiędzy Sławocinem a Ciosańcem, (czy gdziekolwiek indziej są miejscowości o tak przepięknych nazwach?), gdzie po lewej stronie, za rowem, pomiędzy dwoma dosyć rosłymi kasztanowcami postawiono kapliczkę z Jezusem, drugi raz, przy wsi Bagno, bym nie zbagnił do reszty...
W Mochach, na górce wszystko stało się jasne. Chmurra-burzurraa w kierunku której odważnie dążyłem od początku swojej eskapady, a potem od której odważnie uciekałem - dopadła mnie z całą stanowczością tak jak i jadące z naprzeciwka (czarne piwka) - tirobusy (zarzucające na mnie boczny nawiew opadowy raz to a po raz)...
...Piotrek napisał do mnie po wszystkim: "z cukru nie jesteś, nie rozpuścisz się"...a ja...ehm...przecie jestem z cukru...