Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciechowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciechowo. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Rzepakiem po oczach

W Wojciechowie, od kapliczki za św. Rochem, na północ, odchodzi droga prowadząca do kanału zwanego Siekierką a dalej kanału Belęcin - Perzyny. W rejonie tym, obecnie pięknie kwitnie rzepak a na końcu drogi rozstawione są ule. Na miodzik.

wtorek, 6 maja 2014

Wojciechowo

13 kilometrów od Wolsztyna, na północny-zachód, przy drodze nr 303, prowadzącej do Babimostu, położona jest wieś Wojciechowo. Tam też, w centralnej części miejscowości, przy skrzyżowaniu z drogą do Karny, stoi kapliczka św. Rocha z 1946 roku, patrona chroniącego od zarazy, opiekuna zwierząt domowych. To właśnie z Wojciechowa wywodzą się moi przodkowie po kądzieli. Za Krzysztofem Raniowskim, autorem książki Rody Ziemi Wolsztyńsko-Babimojskiej, której trzecie wydanie ukazało się około miesiąca temu podam, że "w 1758 r. Walenty Pioch (gwarowa wersja imienia Piotr), zwany Piochem, ożenił się z córką Tomasza Frącka - Franciszką Frącek, którą nazywano też Tomianką (być może wywodzącą się z nieistniejącego już dziś folwarku Tominica, niedaleko Chobienic). Od tej daty ród występuje jako Tomin lub Tomiński...".
Na tablicy widnieje napis: Patronuj naszej Gromadzie 1946.