Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielichowo Wieś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielichowo Wieś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 października 2015

z serii: odwróceni

napotkane dziś w Wielichowo Wsi...

sobota, 1 listopada 2014

Nie bój się szeptu...

Nie bój się, nie wstydź, szeptu tych umarłych
Którzy przychodzą przypomnieć o sobie
I których cienie o stół się oparły,
Przynosząc chłodną namiastkę pozdrowień.

Odzwyczajeni od ziemskiego bytu
Już odczuwają zalążek wieczności,
Lecz jeszcze pełni przesądów i mitów
Chcą byś jak dawniej podjął ich, ugościł.

Spójrz w niewidzialne, rozsupłaj znaczenia,
Przypomnij gesty, powspominaj czyny
Znajdź, co w codziennych umknęło uśpieniach,
I dotknij chłodu. Własnego i innych,

Może też kiedyś, gdy czas twój już minie,
Zechcesz do kogoś zawitać w gościnę.
Figura Józefa w Wielichowie-Wsi, przy drodze do Proch. Kadr pierwszy-Rakoniewice, za wiaduktem kolejowym.
Wiersz Jana Stanisława Kiczora, pt. Spotkania.

wtorek, 28 października 2014

J-23 znowu szczeka

Wielichowo, 18 kilometrów na wschód od Wolsztyna.
Ponownie ślę podziękowania dla Tomka K., za udostępnienie Gai. 
Nieźle śmiga.