niedziela, 22 grudnia 2013

Dlaczego Boruja Moja Miłość?

...ano dlatego, że Droga, Prawda i Życie...
Ten, kto kocha oczami serca, zauważa każdy, nawet najmniejszy gest ze strony kochającego i raduje się nim pełen wdzięczności.
Boruja od Tuchorzy.
Z tego samego miejsca w kierunku przeciwnym, czyli do Tuchorzy.
Pomost w Borui Piaski z koliflałerem.
Boruja Piaski w kierunku dzikiej plaży.
Boruja Piaski, brzeg Jeziora Kuźnickiego i leżakujące łódki.
Z pomostu na dziką plażę, raz jeszcze.
Brzego Jeziora Kuźnickiego w kierunku Oazy...z Borui.
I trochę dalej.
Szlak rowerowy niebieski.
Zaczął padać deszcz...
Dziś pierwszy dzień zimy - tej drugiej zimy, gdyż co roku w roku są dwie zimy, jedna wiosna, jedno lato i jedna jesień. Zimy za to są dwie w roku i o to mam żal. Gorzki żal. Mam też słodką wdzięczność. Za to, że koliflałerować mogę grudniowo-burujowo.

Tekst u górnej krawędzi przypisuję siostrze Annie Marii Pudełko z Instytutu Królowej Apostołów-żeńskiego zgromadzenia zakonnego.

2 pisz śmiało:

Iv pisze...

Cudne miejsce...

chalupczok pisze...

:-)
Zgadzam się, zgadzam... :))))