Zamysł był taki by przekręcić koliflałerem czterdzieści kilometrów w tak niezwanej ale przezwanej przeze mnie pętli zaborowskiej, gdyż w Zaborowie przedprzemęckim, miało nastąpić zawracanie, by po drugie dotrzeć w porę i na czas na smażenie placków ziemniaczanych a po trzecie, by co pięć kilometrów fotografować w cztery strony świata. Nie wszystko się udało.
Kilometr piąty - przed Starą Dąbrową.
 |
| W kierunku Komorowa i dalej Wolsztyna, |
 |
| w kierunku Starej Dąbrowy. |
Kilometr dziesiąty - wieś Błocko.
 |
| Do Błocka, na tak zwanej Drodze Zaborowskiej, |
 |
| w kierunku przeciwnym, czyli do Obrzańskiego Kanału Północnego i Zwierzyńca, położonego na prawo. |
Kilometr piętnasty - pomiędzy Obrzańskim Kanałem Środkowym a tak zwaną Kopanicą przed Przemętem.
 |
| Droga do Błocka, |
 |
| w pole... |
 |
| i jeszcze raz... |
Kilometr dwudziesty przypadł na wieś Perkowo i figurę Jezusa, dlatego tutaj sobie zapalę ognisko.