środa, 9 listopada 2011

Na drzewie

Ten okazały buk, rośnie w sąsiedztwie Pałacu Wolsztyn. Aż sam się sobie dziwię, że ostatni i jedyny raz pokazał się tutaj w maju 2010 roku.

8 pisz śmiało:

anjax pisze...

tylko trzeba na niego uważać, żeby gałęzią włosów nie wyrwał albo... głowy :D

Marcin pisze...

Piękne, jesienne kolorki.

u-lusia pisze...

A w Zamościu zimno, brr! I na bukach nie ma już prawie liści. Tylko brzozy jeszcze się jakoś trzymają w żółtej kolorystyce.

chalupczok pisze...

"Mróz za mordę wziął i trzyma
Od Zamościa idzie zima, od Zamościa idzie zima..." jak śpiewał Andrzej. Garczarek.
W Zamościu??? Że ja jadę do Lublina niebawem (Wojtku pozdrawiam), to gdzie Cię tam pognało??? :)))))))

bellaisabella pisze...

Ten buk jest przepiękny,a jego gałęzie są jak włosy,sięgające do ziemi..
W tym roku był piękny,ale w tamtym jeszcze piękniejszy.Ciekawe ile ma lat?

u-lusia pisze...

Zawiozłam "marcińskie", żeby w Zamościu też mieli prawdziwe święta. Mamy w z
Zamosciu "branżowe" warsztaty artystyczne.
Ściskam imieninowo i przesyłam serdeczności.

Zbyszek pisze...

Już myślałem, że to prastary dąb:) A to buk, super pokazany.

Cri pisze...

L'autunno è una stagione dolcememnte malinconica ma bellissima, come hai mostrato in queste tue foto.

Cri