piątek, 12 listopada 2010

Nad jeziorem

- Panie, ja to mogę tutaj tak stać godzinę i się gapić przed siebie, na to jezioro,
- No to jest nas dwóch, się powiedziało...

6 pisz śmiało:

blogniedzielny pisze...

wyglada jakby sie zatrzymal czas :)

Marcin pisze...

Też bym tak mógł patrzeć. Tylko wyleciałbym z roboty, gdyby się dowiedzieli, że zamiast przyjść i pracować, stoję i gapię się na jezioro...

K-aha pisze...

no to jest nas trzech, a własciwie troje :)))

Grażyna ♥ pisze...

Piękny widok na jezioro wolsztyńskie od strony Karpicka. Tam w oddali widać wyspę... chyba się nazywa Konwaliowa, jeżeli się nie mylę. Kiedyś dopłynęłam na nią, ale z plaży w Wolsztynie. Zastanawiam się jak ja to zrobiłam; dzisiaj umarłabym ze strachu. Mój dzieciak dopłynął do niej od strony Karpicka i dostało jej się za to ode mnie i to zdrowo!

holka polka pisze...

jezioro wolsztyńskie jesienią zawsze wydawało mi się depresyjne, a tu takie zaskoczenie. piękne!

will-Art pisze...

Very beautiful. Great composition!