niedziela, 10 października 2010

Pomostowo przy Rzecznej

W kierunku Jeziora Wolsztyńskiego-powyżej, 
i w kierunku Dojcy i zielonego mostku.
W kierunku zachodnim na przyjeziorną kawiarenkę,
 i w kierunku wschodnim na kościół p.w. Wniebowstąpienia Pańskiego.
Schodząc z pomostu na promenadę, po prawej stronie stoi drewniana altana (ujęcie w kierunku wschodnim i zachodnim).

6 pisz śmiało:

kate pisze...

Ale tam u Ciebie pięknie jest!!!
Chyba, że zdjęcia tak upiększają ;)
Dziś faworyzuję ujęcie 5 i 6 - magiczne :)

uściski:)

Marcin pisze...

Tak tam pusto czy starannie wykadrowałeś, żeby nie było widać ludzi (ja czasem tak robię)?

Robert pisze...

Całkiem przyjemnie ten pomost wygląda.

http://wolsztyn.blogspot.com/ pisze...

zdjęcia były zrobione w piątek, około 13:15. Pustawo było. A kadrować trzeba, najlepiej w czasie naświetlenia ;)
Pozdrawiam.

K-aha pisze...

Ładnie, pusto,cicho, spokojnie...-nic tylko pozazdrościć :))))
Pozdrawiam!

Grażyna ♥ pisze...

No i dotarłam do moich wierzb płaczących tylko dlatego, że zaciekawiło mnie co piszesz o Dojcy (moje układy z tą rzeką są złe, mam nieciekawe wspomnienia o niej i bałam się jej ciemnej wody). To jest to, poznaję wszystkie miejsca, to tak jakbym tam właśnie była. Piękne te widoczki... i na to się patrzy stojąc na molu, gdzie są uwieszone te przepięknie kwitnące kwiaty (ja za diabła nie mogę sobie przypomnieć ich nazwy, ale dotrę do tego słowa). Piękne i takie jak pamiętam!