czwartek, 29 lipca 2010

21

Czy wystarczy nam sił, by ten "wózek" ciągnąć następne 21 lat???
Mam nadzieję.

3 pisz śmiało:

Marcin pisze...

Same liczby ostatnio u Ciebie - gratulacje i wielu, wielu następnych rocznic!

K-aha pisze...

Hihihi...a moze to nie jest ostatni wózek :))))))

http://wolsztyn.blogspot.com/ pisze...

"Wózek", jako dwudziestoletni dorobek, jest jeden. Wózek w znaczeniu dosłownym, tym bardziej dziecięcy jest ostatni.
:)