Okolice Starej Tuchorzy. Jak obieg krwi...
piątek, 20 lutego 2015
czwartek, 19 lutego 2015
środa, 18 lutego 2015
wtorek, 17 lutego 2015
poniedziałek, 16 lutego 2015
niedziela, 15 lutego 2015
sobota, 14 lutego 2015
każdego dnia
o tym, że dziś było nieźle a wręcz idealnie, w tych szronach, nadjeziornych zmarzlinach, prześwitach słonecznych, leśnych uroczyskach, nadal w ciszy, zabandanowany bo inaczej się nie da o tej porze, nieźle było i czuło się i widziało, chociaż coraz mniej się widzi, ale to już wina wina, i nie tylko, i że było wręcz idealnie rozchełstać swoje myśli wśród świerkówmoichpomników i sosenniemoichłez i że teraz i tutaj ma się ochotę, by jutro, to, bez opamiętania powtórzyć
Okolica Jeziora Brajec a w zasadzie nad nim.
piątek, 13 lutego 2015
noł komprendo
"Gasnące światło budzi zgiełk,
Wnet czarny anioł pojawi się,
Wielu odeszło w błękit chmur,
Dlaczego nadal ja jestem tu?
Boję się, cały drżę,
Myślę, że to jest tylko sen,
To błąd.
Nie ma już słońca, nie ma gwiazd,
Powietrze dusi, ucichł wiatr,
Niepewność tłumu tnie jak wnyk,
Słyszę obłędu ludzki krzyk.
Boją się, cali drżą,
Myślą, że to jest tylko sen,
To błąd.
Ktoś z tłumu krzyknął: gdzie nasz Pan?
Dlaczego nikt się jeszcze nie pojawił?
Lecz zaraz ucichł, w ustach pył
Tak bezlitośnie jego kwestie zdławił.
Oto on, stoi tam,
Pogardliwie patrzy w naszą stronę,
Ma, co chciał, żniwo ciał,
W sercach ich dusze potępione są.
Już ognia żar orzeźwił mnie
I w blasku widzę twarze przerażone.
Nie ma wśród nich, co mieli być,
Zastąpią ich figury pomnikowe.
Teraz on woła nas,
Płaszczem swym okrył swoje sługi,
Za mój grzech, diabli śmiech,
Wiecznie już będzie nękał mnie
Bezkres"
Do piosenki pt. Czarny Anioł, mojej ukochanej, nowotomyskiej grupy - Karawana Eskimosów - zachód słońca w Wolsztynie, zatrzymany od ulicy Źródlanej.
Wnet czarny anioł pojawi się,
Wielu odeszło w błękit chmur,
Dlaczego nadal ja jestem tu?
Boję się, cały drżę,
Myślę, że to jest tylko sen,
To błąd.
Nie ma już słońca, nie ma gwiazd,
Powietrze dusi, ucichł wiatr,
Niepewność tłumu tnie jak wnyk,
Słyszę obłędu ludzki krzyk.
Boją się, cali drżą,
Myślą, że to jest tylko sen,
To błąd.
Ktoś z tłumu krzyknął: gdzie nasz Pan?
Dlaczego nikt się jeszcze nie pojawił?
Lecz zaraz ucichł, w ustach pył
Tak bezlitośnie jego kwestie zdławił.
Oto on, stoi tam,
Pogardliwie patrzy w naszą stronę,
Ma, co chciał, żniwo ciał,
W sercach ich dusze potępione są.
Już ognia żar orzeźwił mnie
I w blasku widzę twarze przerażone.
Nie ma wśród nich, co mieli być,
Zastąpią ich figury pomnikowe.
Teraz on woła nas,
Płaszczem swym okrył swoje sługi,
Za mój grzech, diabli śmiech,
Wiecznie już będzie nękał mnie
Bezkres"
Do piosenki pt. Czarny Anioł, mojej ukochanej, nowotomyskiej grupy - Karawana Eskimosów - zachód słońca w Wolsztynie, zatrzymany od ulicy Źródlanej.
Etykiety:
Komorowska,
Kościoły,
Wolsztyn,
Zachód,
Źródlana
Lokalizacja:
Wolsztyn, Polska
czwartek, 12 lutego 2015
Wolsztynówki-chwilówki: gałąź
Etykiety:
Jezioro Wolsztyńskie,
Promenada,
Szlak Żurawi,
Wolsztyn,
Zima
Lokalizacja:
Wolsztyn, Polska
środa, 11 lutego 2015
Nielot
o bardzo patrzeniu przed siebie i bardzo lęku temu towarzyszącym, który nawet nieporównanie większy jest od lotu a potem upadku Ikara, nieporównanie, i, że nie chodzi tutaj o pragnienie nieśmiertelności i o drżenie - wymownemarzenie z tym związane, ani też o pragnienie dążenia przed siebie wbrew wszystkim a nawet we śnie i do celu, bo to przecież wiadome jest dla tych, którzy mnie znają, ale o bardzo prostą i z pozoru błahą dla niektórych przypadłość i okoliczność, na którą nie zwraca się uwagi na co dzień, na co noc, bo się mamonę ma na uszach i pomiędzy udami, i nie przewiduje się tego czego ja, w moim bardzopatrzeniu przed siebie i bardzo lęku temu towarzyszącym się lękam, czyli sytuacji w której jutro nikt mnie nie będzie zdołał już obudzić
Fotografia - Wolsztyn w kierunku północno-wschodnim - dzięki uprzejmości JMK (Mirek - wszystkiego najlepszego).
Etykiety:
5 Stycznia,
balon,
Dworcowa,
Jezioro Wolsztyńskie,
Kolej,
Kościoły,
Panorama,
Tumidaj,
Wolsztyn
Lokalizacja:
Wolsztyn, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















