sobota, 8 sierpnia 2015

Wolsztyn - Czyste Country 2015

W Wolsztynie od wczoraj odbywa się VI Międzynarodowy Festiwal "Czyste Country"...

czwartek, 6 sierpnia 2015

Każdy ma swoje ustronia...

...spoglądam na nie codziennie i jestem spokojny pomimo...

środa, 5 sierpnia 2015

Ustronie Morskie, pewnie będę gdzieś w pobliżu (kontynuacja)

Ustronie Morskie, 30 lipca 2015 roku, czwartek...

wtorek, 4 sierpnia 2015

Widmo karczmarza

" W sąsiedztwie Czeskich Starych stała niegdyś karczma. Gospodarz jej odsiadywał karę w więzieniu w Zbąszyniu za jakieś przestępstwo. Pewnego wieczoru odbywała się w tej karczmie wesoła zabawa. Jeden z uczestników zabawy wyszedł o północy na próg karczmy. W podwórzu zobaczył idącego do niego karczmarza w wielkim płaszczu, który zwykle nosił. "Wracasz już" mówił do niego stojący na progu. W tej chwili postać karczmarza się rozwiała. Na drugi dzień nadeszła wiadomość, że karczmarz tej nocy zmarł w więzieniu".
To kolejne podane zebrane przez Jana Tomińskiego a wydane w 1939 roku w zbiorze legend i opowiadań "Z Ziemi Zbąskiej".
Ciekawe, gdzie też "Karczmarz" odsiadywał w pobliskim Zbąszyniu zasłużoną karę...?
Do Mariankowa i Borui
Do Czeskich...
Krzyż stoi przed wsią Mariankowo, przy drodze asfaltowej prowadzącej z Belęcina, krzyżującej się z leśnymi duktami.  Zanim do niego dotarłem, żurawie kryjące się na skraju leśnej kępy, bardzo witały mnie swoim klangorem. W tej ciszy która była tłem dla ich nawoływania musiałem przystanąć na dłużej.

sobota, 1 sierpnia 2015

Przez Belęcin

O wsi Belęcin, położonej 12 kilometrów  na północny-zachód od Wolsztyna, nie będę się rozwodził. Zrobiła to nader rzetelnie Drewno w kontekście swojego posta o tytule: Pałac w Belęcinie, który pojawił się kilka dni temu na Jej a moim zaprzyjaźnionym blogu. 
Jedna przestroga tylko. Kadr szósty ukazuje drogę brukowaną do wsi Karna. Jechałem tą drogą w odwrotnym kierunku jakieś dziesięć lat temu. Było dobrze po pierwszej w nocy. Nigdy już tamtędy nie pojadę i każdemu odradzam...

piątek, 31 lipca 2015

Dzikus, Miluś i Oczko (część druga)

Zapachy z miski, potrafiły zwabić w końcu zgodnie całą trójkę. Myślę, że to nie koniec tej kociej opowieści...ja tymczasem, udaję się w marketowe poszukiwania wykwintnej wyżerki dla tych kociambrów...
 

czwartek, 30 lipca 2015

Wolsztyn maluje: Słoneczny Strażnik Lodu

Kolejne dzieło Janka - łącznie z nazwą postaci, której pochodzenie, nie wytłumaczył mi do teraz.