czwartek, 21 lipca 2011

Edzio i dzieci (Edward Tomiński część czwarta)

Dzieci i ich nauczyciel Edward Tomiński. 
Zdjęcie wykonane zapewne pomiędzy 1932 a 1939 rokiem przy szkole w Sączkowie. Być może jednak, że w Buczu. Jeśli w Buczu to pomiędzy 1930 a 1932 rokiem. Tego dokładnie nie wiem. 

Dodatek prowincjonalny (popostowy).
Rozbawiony, zachęcony ale i zamyślony komentarzem czytelników, doklejam jeszcze jedno zdjęcie wydaje się, że z zajęć wychowania fizycznego. Czas i miejsce jak wyżej.

Musztra jak ta lala. Ciekawe co na to polscy żołnierze.
A Tomka i tak sobie posłucham. 

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów rodzinnych.

środa, 20 lipca 2011

Wolsztynówki-polówki : łan tu, łan tam

Pomiędzy Kiełpinami a Wolsztynem w kierunku południowym. Przy drodze polnej.

wtorek, 19 lipca 2011

Wolsztynówki-wyjazdówki : Auto-Lak

poniedziałek, 18 lipca 2011

Chorzemin II

Doprawdy! Ja to jakiś niewidomy jestem albo i nawet niesłyszący. A najlepiej to ślepo - głuchy. Dziś to bowiem dowiedziałem się, że w pobliżu Wolsztyna, na opłotkach wsi Chorzemin, znajduje się (sic!) kopalnia.
Kopalnia torfu. Do jej wydobywania służy koparka koloru żółtego. Dziś stała pod lasem. 
Na baraku głównym, chyba sprzedażno-biurowo-mieszkalnym, lub ogrodzeniu, znajdowała się tabliczka z imienia, nazwiska i miejscowości wymieniająca właściciela, alem tak się zlęknął owczarka niemieckiego, takiego popularnego wilka, pilnującego dobytku, że nie tylko nie zrobiłem zdjęcia ale nie zapamiętałem właściciela tej prywatnej odkrywki. 
Dziś po raz pierwszy objechałem rowerem Jezioro Wolsztyńskie, tzw. Szlakiem Żurawim. Podobno tylko osiem kilometrów.
W każdym razie. Co podobno, to podobno. 
Pewnikiem zaś jest to, iż niniejszy post pisałem na stojąco.

niedziela, 17 lipca 2011

Z rozmów męsko-męskich (część dziesiąta)

- Tatusiu? A gdy będę miał tyle lat co ty, to czy coś się w moim życiu zmieni?
- Nie synku! Prawie nic się nie zmieni w Twoim życiu - odparł tatuś. Jedynie to, że to Ty będziesz mi robił zdjęcia a nie ja Tobie.


Wieś Osłonin, położona na terenie gminy Przemęt, powiatu wolsztyńskiego. Na moście biegnącym przez przesmyk na Jeziorze Wieleńskim. Mojej Krainie Tysiąca i Jednego Serca. Niewiele jest takich miejsc w Wielkopolsce. Może nawet w ogóle. Mało w Polsce. Wcale na świecie. Bo mój świat to tam gdzie jestem.

piątek, 15 lipca 2011

Wolsztynówki-jeziorówki : pomostownik chybotliwy

Na pomoście wypożyczalni sprzętu wodnego nad Jeziorem Wolsztyńskim.

środa, 13 lipca 2011

Pod bukiem

Sami o wszystkim decydować. 
Będziemy w końcu. 
Ale jeszcze nie teraz.


W wolsztyńskim Parku oczywiście.

wtorek, 12 lipca 2011

Oczy mam otwarte

"...Na dworze, na tym świecie, noc już jest. Noc. Taka sama jak wczoraj na pewno. Księżyc już wyszedł chyba, tak jakbym go czuł...Cisza też panuje bezmierna. Nic nie słychać, z lasu żadnego głosu, ze wsi, z nieba, znikąd. I ja leże cicho. Cicho i dostojnie. Tak jak przystało. Oczy mam otwarte, a w głowie wielkie stada myśli...".

Aleja lipowa  w Parku Miejskim. Przyczółek zachodni.

niedziela, 10 lipca 2011

I może to jest to właśnie

"...mleczną drogę...każdy w sobie ma, każdy w sobie nosi te miliardy gwiazd, gasnących powoli jedna po drugiej, zjadanych przez troski, choroby, nieszczęścia i kataklizmy, ale dużo ich – gwiazd, niezliczenie, miliardy i jeszcze ciągle nowe się rodzą, i może to jest to właśnie, co trzyma nas. Może to jest to, ten ciężki cud, za sprawą którego udaje się jednak wyleźć z mroków jamy na powierzchnię, i żyje się dalej. Świeci się dalej...".

piątek, 8 lipca 2011

I powiedział Pan

a każde ziarno będzie piękne w swojej odmienności
a każde ziarno warte będzie nadanego życia

Park Miejski w Wolsztynie. Aleja główna w kierunku zachodnim.