niedziela, 12 marca 2017

dotykam


dotykam włosów
wierzb zapłakanych
zdziwionych jeszcze
po zimowym śnie
dotykam myśli
mi tylko znanych
topól płynących 
puchem w jezior mgle

czwartek, 9 marca 2017

Gaska (część szósta chyba)

o tym, że niekiedy głowa wciśnięta jest między murem stanowczości, pomysłu a raczej jego braku na lepsze może być jutro - i murem zastanowienia nad samym sobą, czyli myślą zwaną ulotną bardzo
Wolsztyn, w kierunku zbiegu ulic 5 Stycznia a Dworcowej z gaski nadtorowej.

niedziela, 5 marca 2017

co pan chciał tym kadrem pokazać?

Tym kadrem chciałem pokazać całą.
Wolsztyn, ulica Dworcowa.

piątek, 3 marca 2017

i nigdy nie wraca

"...kiedy w szarości pradawnego czasu...księżyc przychodzi odchodzi i wraca...a słońce przychodzi odchodzi i wraca...a człowiek przychodzi odchodzi...i nigdy nie wraca..."
Wolsztyn, ulica 5 Stycznia.

wtorek, 28 lutego 2017

Wolsztynówki - chwilówki: czekam

o tym że czekam i spokojny jestem o to czekanie nikt mnie nie zauważa (całe szczęście) i nie ważne jest po co na co i dlaczego czekam to jest mało istotne i nie pisać o tym ale że czekam i ten stan pokazać pomimo że ktoś inny się rusza w tym momencie ale to nic to tak ma być to tak ma nawet wyglądać że ktoś patrzy na mnie i zauważa mnie ale przecież on mnie nie widzi dlatego czekam nie wiem jak długo
Wolsztyn - z ulicy Krótkiej w Dr Kocha.

poniedziałek, 27 lutego 2017

czuje się głębiej, niżby się rozumiało

"...W tym wieku może się i wielu rzeczy nie rozumie, za to czuje się głębiej, niżby się rozumiało. Nie mówiąc, że widzi się wszystko, widzi na przestrzał. Życia nie da się przed nikim zasłonić, a tym bardziej przed dzieckiem. Nie ma takiej kurtyny, żeby można zasłonić. Dziecko nawet przez kurtynę widzi. Czasem sobie myślę, czy to nie dzieci są naszym sumieniem. Potem coraz mniej się widzi. Świat już nie chce się tak w oczach odbijać. A dziecko nie musi nawet patrzeć. Świat mu sam się pod powieki wciska. Świat jest jeszcze wtedy przezroczysty. Niestety, wyrasta się z tego. Dzisiaj trudno mi uwierzyć, że byłem kiedyś i ja dzieckiem..."
Fotografia z 01 maja 2008 roku stacji kolejowej w Strzyżewie, na trasie linii kolejowej 373 relacji Zbąszyń - Międzychód, zlikwidowany 28 listopada 2005 roku.
To kawał czasu, napisu na murze, kawał pociętych drzew i dymu i pary z komina, kawał kolejnej wiosny, rozkwitu, oczekiwania i niemocy...kawał historii - zatrzymany przez Wojtka Chalupkę.

Dzięki za ten kadr.

niedziela, 19 lutego 2017

Wolsztynówki - chwilówki: szlakiem żurawia

o tym, że w Polszcze będą zamykane szpitale ale nie w Wolsztynie, gdzie rozbudowa larazertu kwitnie od jesieni minionego roku zdaje się i nie zastanawiać się dlaczego tak jest, gdyż Mózg wie co robi

sobota, 11 lutego 2017

Kośba

Trzcinokosy lutego dnia ósmego roku dwakasiedemnaście o godzinie trzynastejczterdzieści, uwiecznione urządzeniem produkowanym w Shenzhen w prowincji Guandong a ukazujące tak zwane Łąki, czyli przestrzeń zalewową rozpostartą pomiędzy ulicą Dutkowskiego a Dąbrowskiego w mieście Wolsztyn województwie poznańskim, teraz wielkopolskim a kiedyś zielonogórskim.
 

niedziela, 5 lutego 2017

Bard rażący ciepłem czyli Tomek Lewandowski na Świętej Górze

To już czwarty (z dziewięciu w ogóle) koncert w którym miałem zaszczyt wziąć udział wraz z Fiolką i Janim w  ramach spotkań w Świętogórskiej Krainie Łagodności w Głogówku koło Gostynia. 
Koncert Tomka Lewandowskiego - ikony piosenki turystycznej, piosenki poetyckiej a i osobiście twierdzę - pomału piosenki drogi - śpiewającego jak sam mówi: "smutne piosenki o miłości" - przyniósł niesamowity przypływ pozytywnej energii odnawialnej, energii cieplnej tak potrzebnej nam wszystkim...
Doprawdy była to przepiękna "kartka z kalendarza", której jak żadnej, nie chce się zerwać...
Serdeczne podziękowania dla bohatera wieczoru jak i organizatorów - wieczoru pogrążonego (mój przyjaciel Johnny napisał) "we mgle jak z Mordoru".
Szczęśliwie dotarliśmy do domostwa, bo "Pan Bóg i policja nas prowadzili".



piątek, 3 lutego 2017

Wolsztynówki - chwilówki: bez nadziei

Wolsztyn - plaża.