poniedziałek, 2 marca 2015

Pozdrower

Ze względu na plany, przekręcenia w najbliższym czasie tego i owego, wymiana kasety i łańcucha.

niedziela, 1 marca 2015

fiolkodrogizm mój

- "...I jakieś imię ty mówił. Kobity. Ale dziwne jakieś. Ja nigdy nie słyszał takiego imienia. Polskie ono było, ale, musi, że ono rzadkie jest, to imię, bo ja nigdy nie słyszał jego...".


Droga z Borui do Nowej Tuchorzy. Jedna z dróg łączących. Te wioski bliskie coraz bliżej. To moje odkrycie koliflałerowate. 
Wciąż zmuszające do zatrzymania się w pędzie. W chłodzie, wodzie, słońcu lub przedwiośniu. Zmuszające do rozrzucania wietrznych łez na przydrożne wierzby. Zatrzymania wzroku w zastygłoniby cieniosnach. 
Narodzonej ciszy.
 Bezwzględnej.
 
Tekst zacytowany - Sted.

sobota, 28 lutego 2015

Żegnaj pustko, spłyń z lodami!

Witaj szczęście - nikt jest z nami! 

Z wolsztyńskiej plaży na jezioro jedyne i słuszne.
Tekst Sted.

piątek, 27 lutego 2015

Boruja moja...wiosna

Na jedynce Boruja, na trójce w przeciwną stronę, czyli do Tuchorzy a na dwójce do...wiosny.

czwartek, 26 lutego 2015

Dzień szpitalny

o tym, że na polu walki z mieszaniną: wody, lipidów, białek, węglowodanów, kwasów nukleinowych i składników mineralnych...bez zmian...

środa, 25 lutego 2015

Poemat drogowy

Znak drogowy E-4, czyli drogowskaz w kształcie strzały do miejscowości. Dwóch. 
Oznacza on, iż w odległości 1 km od znaku, znajdują się dwie miejscowości a konkretnie jedna miejscowość i trzy zabudowania drugiej miejscowości. To bardzo ciekawe miejsce w powiecie wolsztyńskim a i sądzę, że ciekawe na skalę jakąś tam, większą, nie mam czasu wymyślać na jaką, ale jeszcze ciekawiej wygląda to z drugiej strony. Tylko, że o tym za rok. Albo dwa. Napiszę. Bo było o tym z lat temu trzy albo cztery. Nie będę pisał ile, bo nie mam czasu. 
Na poematy.

wtorek, 24 lutego 2015

wystający gwóźdź obrywa młotkiem


Tekst - przysłowie japońskie.
Ławka nad Jeziorem Brajec.

poniedziałek, 23 lutego 2015

Trzy słowa najdziwniejsze

"Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
Kiedy wymawiam słowo Cisza,
niszczę ją.
Kiedy wymawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie."

Do wiersza Wisława Szymborskiej - wolsztyński park. 

niedziela, 22 lutego 2015

sexy doll

Rzeka Dojca w  Wolsztynie.

sobota, 21 lutego 2015

Z rozmów męsko-męskich: (część dwudziesta-ósma)

- tato a ślimaki boją się soli
- a skąd to wiesz synku?
- no od pingwinów, Kowalski mi powiedział

Wolsztyn, ulica Drzymały.