wtorek, 10 stycznia 2012

A gdy będą wzgórza ciemnozielone

"Tu olcha słój czerwienny obnaża
Wszystko tonie w zmysłach
I lato pierwsze powraca jak echo.
Będę z tobą
Im dalej będę, metalem obcym
Z rdzą nieszczęścia.
 I te stada wronie z ciemną smugą
Okopconej zimy. Świeca się dopala,
Nadciąga chłód od północy.
Już czas pomyśleć o świętym śniegu,
To uszlachetnia samotność...".
Ja, stróż parkowy, nawet zimą oniemiały stąpam cichutko po ścieżkach mojego królestwa. Teraz mało kto tutaj zagląda. I jestem z tego kontent. Betonowy cokół (na trzecim) pamięta chyba jeszcze czasy hrabiny. To na nim kończy się główna Aleja Lipowa (na drugim) w wolsztyńskim parku, biegnąca jak w mordę ku zachodowi. W jej usytuowaniu nie ma nic przypadkowego. Drzewa posadzono specjalnie kierunkowo, by zachwyt topiącego się w jeziorze słońca sięgał nomen omen zenitu.W obecnie panującej w dolinie Dojcy porze deszczowej, trudno o zachód. Nietrudno natomiast o północ, do której wiedzie odnoga spacerowa (na pierwszym), kończąc się na "cyplu". Tam do "ciemnozielonego" już niedaleko.

W treści fragment wiersza olsztyńskiego "jeziorowego" poety - Stefana Połoma o tytule posta.

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Oczekiwanie na śniadanie

Na terenie wypożyczalni sprzętu wodnego a zarazem klubu kajakarskiego "Zryw" - w wolsztyńskim parku, nad jeziorem stoi kuchnia polowa z której można najeść się grochówki (mnie się jeszcze nie udało).
Gdyby nie daj Boże komuś zaszkodziła (grochówka) - w pobliżu, kilka metrów ze wejściem stoi...przebieralnia (jeszcze nie musiałem skorzystać).

niedziela, 8 stycznia 2012

WOŚP w Wolsztynie

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w Wolsztynie, na Rynku, niemiecką grupą rekonstrukcyjną z września 1939 roku. Wolsztyńsko - Stradyńscy (wiem, że pominąłem) pasjonaci nad pasjonatami, postanowili wesprzeć Orkiestrę swoimi mundurami, karabinami, pojazdami (zbudowanymi za własne pieniądze i czas), zamiłowaniem. Podziw wielki dla tej Grupy, dla żon tych niesamowitych zapaleńców, dla ich dzieci. 
Niestety, mimo szczerych chęci "załogi" nie znalazł się hełm na moją łeb (jak sklep), pomimo wczorajszej wizyty u zaprzyjaźnionej fryzjerki (by zmniejszyła objętość owłosienia). Znalazł się natomiast handgranat, który włożyłem sobie za pasek. Każdy granat ręczny z tamtego okresu jest niebezpieczny bo może eksplodować. Ten "mój", (tkwiący elementem rozrywającym w okolicach krocza) był jednak niegroźny. Emanował łagodnością i przystosowaniem do ciała i duszy.
Fido, Mariuszu i pozostali...dziękuję i gratuluję zapału. I wielkości w swoim "graniu".

sobota, 7 stycznia 2012

Wolsztynówki-promenadówki : na dobre i na złe

"Przyjaźń, to zwierzę żyjące parami. Nigdy w stadzie".
Promenada w Wolsztynie. Jeszcze przed deszczem.

piątek, 6 stycznia 2012

Nie żyjmy tym

Pora deszczowa, która nawiedziła Polskę zimą tego roku ma przebłyski bezopadowe, dzięki którym można wyskoczyć nad Jezioro Wolsztyńskie i...wpaść po kostki w bagienne grzęzawisko. "Nie żyjmy tym" jednak - jak to ostatnio powiadają niektórzy. Nie żyjmy tym. Bociany podobno już wracają.
Nad Jeziorem Wolsztyńskim, nieopodal parkowej górki.

czwartek, 5 stycznia 2012

Karambuś

To kolejne jasiosłowo oznaczające zachwyt i radość. Ja też je wypowiadałem, gdy oglądałem dziś słońce podchodzące do zachodu od ulicy Rzecznej w Wolsztynie. Oby tak wiało i chmurzało jak najdłużej. Karambuś...

środa, 4 stycznia 2012

Hu-ha

lecą pałki-generałki.
Przejście prze tory z ulicy Kolejowej do Dworcowej w Wolsztynie. Kiedyś za przejście tędy można było zarobić mandat. Dziś, nie ma się co bać. I kogo. W Warszawie ubyło 1.

wtorek, 3 stycznia 2012

Wolsztyn parowozem stoi (jednym)

A i to leży pod wielkim znakiem zapytania. Po wieloletnich wolsztyńskich "Paradach parowozów", tegoroczna raczej się nie odbędzie. Jeśli się nie odbędzie to zeszłoroczna była ostatnią. Wielkim znakiem zapytania piszą się więc i losy jedynej czynnej lokomotywowni w Europie. Zapewnienia "wszelakich lulusiów" rozpamiętujących o powołaniu spółki pękły jak tender. Pozostała jedynie love...
W kierunku lokomotywowni, tutaj niewidocznej (po prawej mi się schowała).
Ta jak i pozostałe poniżej wraki stoją na bocznicy od strony ulicy Kolejowej.
Po wczorajszych opadach śniegu (deszczu), dziś słońce przygrzewało marcowo-koncertowo.
I ma szczęście. Słońce. Gorące. Wygrzałem się z lokomotywami po zimnej nocy, która zaprosiła mnie w swoje objęcia o 3:30. Ujęcie w kierunku wiaduktu na drodze K-32.
Nieźle się czułem popołudniową godziną. Stać mnie nawet było na dynamiczny spacer w ciągu promenadowo-karpickowym. Wiadomo.
Bo ja dobre mam nogi...no i z "dobrych" na tym poprzestanę.
Wiele osób ma pretensję do takiego stanu rzeczy. Upadku. Zbezczeszczenia. Wielu jest zeźlonych i fkurfionych na decyzjuszy i ich niepodjęte rękawice; na tych, którzy mogli uratować a i nieźle zarobić na lokomotywowo-parowozowym interesie. Z drugiej strony, mi działają już tylko nieźle nogi. 
I one kiedyś wysiądą...

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Ogrodowa

Ulica Ogrodowa w Wolsztynie, to bodaj najkrótsza ulica Wolsztyna, mierząca niecałe 100 metrów. Łączy ulicę Kolejową, biegnącą wzdłuż torowisk i równoległą Mickiewicza. To na tak rzadko zwanym Zatorzu, spędziłem osiem lat uczęszczając do ówczesnej Szkoły Podstawowej nr 1.
À la Orlik na terenie dawniej zwanym "Świtką". Była tam skocznia w dal, tor do biegów i boisko do gry w "nogę". Wszystko żużlowo-piaszczyste. Wieżyczka po prawej to budynek wspomnianej SP nr 1. Budynki po lewej przynależą do ulicy Marcinkowskiego. 
Budynki na wprost (trzy), to ulica Ogrodowa od zaplecza. Po lewej, mieszkalny, po prawej - Przedszkole nr 1 a przed nimi nisko-zróżowiony gospodarczy. Prawa strona to zabudowania przynależne do ulicy Kolejowej.
Za betonowym płotem podwórze Przedszkola. To właśnie przy tym ogrodzeniu (kiedyś z drucianej siatki dziurawej) stała jedna z bramek. Za blokami na ulicy Kolejowej widoczny fragment Dworca PKP.
Dawne boisko na Świtce widziane z "murawy". Budynek za drzewami po lewej (i na pierwszym zdjęciu na wprost) to obecny Dom Dziecka "Droga", już przy ulicy Marcinkowskiego 6.
Ogrodowa 2 w Wolsztynie. Nie chcę wiedzieć skąd te anteny ściągają sygnał...
...a to bohaterka, widziana od ulicy Kolejowej. Po prawej zabudowania Gimnazjum nr 2 im. Powstańców Wielkopolskich (kiedyś SP 1).

niedziela, 1 stycznia 2012

Na miejsca, gotowi...start

Nowy 2012 rok.
Dziedziniec blokowiska nr 8 przy ulicy Garbarskiej w Wolsztynie.