poniedziałek, 26 maja 2014

Margerytka

ja na nią 
a ona na mnie 
rosnąco
trwająca celebra
patrzę w niebo
błękitem traw
połykam żółć
jej jadu


niedziela, 25 maja 2014

2+1

Po dzisiejszym południowym czterdziestopięcio kilometrowym hardcorze północnym, do wieczora na mymłonie spędziłem dwa plus jeden dochodząc do siebie.
...herbata z buta
...sześciolistna...
"Komu w oczach słońce
komu w duszy mrok...
komu bije dzwon..."

sobota, 24 maja 2014

Podróżuj, śnij i odkrywaj

"...Przez całe życie wierzyłem i wierzę, że najlepszy czas trwa właśnie teraz, a przygoda zaczyna się każdego dnia na nowo. Teraźniejszość jest prezentem od życia, trzeba tylko chcieć i umieć go odpakować. Mark Twain powiedział kiedyś: "Odwiąż cumy i odpłyń z bezpiecznej przystani. Złap wiatr w żagle. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj..."
Podróż nie musi oznaczać tysięcy kilometrów od twojego domu. Sen może zaprowadzić cię do wanny. Wiatr do najbliższej wierzby lub lipy. Spróbuj szukać radości najbliżej jak się da a pewnego razu staniesz oniemiały. 
Oniemiały na to co masz a czego nie widzisz.

piątek, 23 maja 2014

Na sianecku sianie

Rznięcie siana od samego rana.

czwartek, 22 maja 2014

Zmarunowiony

Pomiędzy Kiełpinami a Chorzeminem...pozostawiony samemu sobie.

środa, 21 maja 2014

Reklinek

13 kilometrów na północny-zachód od Wolsztyna Reklink jest położon. Wieś w gminie Siedlec i powiecie wolsztyńskim. Pośrodku wsi lulajże piękny krzyż postawili mieszkańcy, tak piękny, że aż zatrzymałem się w pędzie.

wtorek, 20 maja 2014

Nie z każdej rury taki spust

ale dziś...z całych sił...

poniedziałek, 19 maja 2014

Ślimaki powróciły

Robert! Nie zapomnę Twoich opowieści o przemycie przez ślimaki domków. Nie zapomnę!

niedziela, 18 maja 2014

Deszczościsk

O tym, że razem z pogodą rozłożyłem się na czynniki pierwsze i każdy z nich leży obok mnie i każdy z nich jest z osobna ściskany w imadle złego a ja to wszystko czuję znakomicie i ciemno mi się już powoli zaczyna robić przed oczyma.
Kadr górny fotokomórkowy - dzisiejsza ulica Bohaterów Bielnika w Wolsztynie przez szybę przednią, na wysokości skansenu - u dołu zza szyby bocznej powlekanej deszczem ulewnym - wiatrak na tymże.

sobota, 17 maja 2014

ajsowo

O tym falującym morzu pszenicznym, które napotkało się wczoraj pomiędzy Powodowem a Kiełkowem, słuchało i dotykało go i niedowierzało temu jednocześnie co się widzi, słyszy ale bardziej widzi i gdy przyszedł ten moment, to wszystko stało się jasne i zrozumiałe.