Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Żuczkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Żuczkowski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lipca 2014

Na pełnym morzu...wynurzanie

Chciałbym zakomunikować, iż wynurzanie z mu-łu trwa bardzo wolno. 
Póki co zapraszam do Tojava ~ któremu serdecznie dziękuję za przybycie i zapostowanie!
Średni, Mały, Gruby, Listonosz i Lokaj Jan popłynęli wczoraj na tratwie, poprzez oczywistości wyborów i niedorzeczności wolności.
Wszystkim, którzy przybyli nad Jezioro Wolsztyńskie, by obejrzeć Teatr Fokus - na tratwie - dziękujeści!!!
Są w Wolsztynie rzeczy, które się fizjologom nie śniły...
Janie, proszę w tej chwili puścić się tratwy i utonąć!
 Zdjęcia Patrycja CeCha - dzięki.

piątek, 17 stycznia 2014

Komedio-drama Mistrza Adama

jasne ptaki słów
zaplątane
w ciemne
jak noc
sklepienia moje

nieloty uczuć
uwikłane w sieci

wracajcie
jasne ptaki
słowa
Dzisiejsza próba Teatru Fokus z Wolsztyna. Adam Żuczkowski demonstruje postępowanie z kocykiem-placykiem, którym Ludwik ma zastraszać swoją babę...nie ma lipy. Przy Adamie nawet mrugnięcia oczu muszą mieć swoją melodyję...

Ponad zdjęciem, wiersz Adama Żuczkowskiego, bez tytułu, napisany 22 czerwca 2006 roku. Jakoś bardzo mi pasuje do. Bardzo się owija o sytuację i o chwilę.

25 stycznia o 16:30, Teatr Fokus zagra w Rakoniewicach, na hali widowiskowo-sportowej, przy ulicy Nowotomyskiej 3.

wtorek, 8 maja 2012

O Wolsztynie (mojemu miastu)

Jak głaz
miasto ciche między oczami jezior
patrzy zezem na południe
pełną gębą na północ
skąd niegdyś przyszła
biało-czerwona Pani

Jak wolsztyński głaz
zasiedziałe
pomiędzy dziadem powstańcem
a kupiecką lichwą codzienności
wypatruje
czy nie budzą się krwią czynu
kwiaty Konwaliowej Wyspy

wiersz Adama Żuczkowskiego pt. Głaz.

środa, 7 grudnia 2011

Niebyłe?

"zostały
miejsca po nas - puste
niebyłe
miejsca w których nie ma
oddechu szeptu
krzyku ust milczącego
wymownie

niebyłe
gdzie nie ma już
tamtej miłości
myśli głośno myślanych
we dwoje
białej magii ciała

nie ma
tamtego czasu
zatrzymanego
wbrew czasowi
biegnącemu
tamtych krajobrazów
wewnątrz

zdumionych
naszym dotykiem
pierwszym"

Wiersz Adama Żuczkowskiego.

sobota, 3 grudnia 2011

On jednak usuwał się na miejsca pustynne i modlił się

"Idź na pustynię nocy,
poranka,
kiedy świta jasna myśl.
Rozmawiaj z mrokiem, 
który czai się w tobie, 
chce rozprawy ze światłem.

Idź na pustynię nocy,
rozmawiaj z mrokiem,
ze światłem w sobie.
Nie dowierzaj tłumowi, słowu
rozmnożonemu,
słowu? wielkiego brata.

Idź na pustynię nocy,
rozmawiaj z Bogiem
i z jednym tylko człowiekiem.
Pamiętaj, że tłum zaczyna się
od trojga.

Bądź uważny - wierny sobie
i nie ufaj ludziom,
którzy swoją prawdę
chcą narzucić innym."

Wiersz Adama Żuczkowskiego : "Tłum zaczyna się od trojga" z tomiku "Dokładanie do Słońca".
Zdjęcie wolsztyńsko-parkowe. W tle pałac.

czwartek, 1 grudnia 2011

Dokładanie do słońca

Wieczór autorski z wolsztyńskim poetą Adamem Żuczkowskim, odbył się zgodnie z planem. W dzień jego urodzin. I na tym mógłbym poprzestać...
Wspominając jednakże o tym spotkaniu, spokoju nie daje mi jedna myśl pytająca. Zastanawiam się bowiem drogi Adamie, jak to sprawiasz, że wiążesz swoje słowa niewidzialną nicią, którą wydaje mi się, że trzymałem kiedyś w dłoni?
To za TO poczucie więzi dziękuję.
"Moje stopy nasiąknięte liśćmi,
zbutwiałymi liśćmi,
dopóki szemrzą, szeleszczą słowem
mają czas.

Moje stopy przesiąknięte niebem,
błękitem wysokim,
dopóki wiatry wieją Bogiem
mają przestrzeń.

Moje stopy umoczone w ziemi,
suchej ziemi,
dopóki je stawiam jedna przed drugą,
dopóty - gdzie
ja idę..."

Zacytowany wiersz : "Wędrowne - Pielgrzym", napisany został w Wolsztynie21.XI.2004 roku a w tomiku "Dokładanie do słońca", znalazł się w cyklu "Świergot aniołów i wróbli".

Zdjęcie pochodzi z Parku - już nie w Wolsztynie a jeszcze nie w Karpicku. Na górce.

wtorek, 29 listopada 2011

Adam Żuczkowski

Pierwszego grudnia 2011 roku (w czwartek) o godzinie 17:00 w wolsztyńskiej bibliotece odbędzie się spotkanie z Adamem Żuczkowskim. I jego wierszami. "Dokładanie do słońca"...będzie można pójść z sercem i nie tylko ...
Nad Jeziorem Wolsztyńskim. 60 metrów za plażą w kierunku Karpicka.