Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komorowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komorowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Za ciężko o Panie

O tym, że miało się ciężki dzień i się nie narzekało aż do teraz, ale ciężki był straszliwie, jeden z cięższych ten dzień a do tego jeszcze się nie skończył, ale już w spokoju te kilka godzin do wschodu się przebędzie i cieple także, bo choinka zaświeciła w domu w którym mieszkam a malowidło słów, ich obraz graficzny, nie jest wcale tym, który miał być wczoraj, bo wczoraj się nie przeczuwało wcale to a wcale, że będzie aż tak strasznie.

Fotokomórzak z Komorowa (za blokami) w kierunku Adamowa.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Gramy w zielone

Dobra. Nie będę owijał w bawełnę. Dzisiejszy telefon a raczej telefony, które odebrałem totalnie mnie zaskoczyły. Zwłaszcza ostatni. A już było tak blisko nieba. Musiałem jednak zadbać o Najbliższą. O jej radość. Myślę, że też i szczęście. 
Przyjdzie pewnie jeszcze dzień i pora na lot. Na mnie. Pewnie przyjdzie. Nie dla siebie żyjemy bowiem...pisałem kiedyś i piszę.
...Pierwszego złapałem eSPe-BeDeeRa, nad Garbarnią.
Nie było możliwości jednak żebym nie dorwał eSPe-BERa. Zatankowałem przecież wczoraj do pełna.
Nad cmentarzem komorowskim zbliżyły się do siebie chyba z szacunku dla miejsca a na górce adamowskiej...cóż, czasami coś mi się udaje.
Ustawiłem się na torach w Tłokach. Nie tylko ja na nie czekałem.
Gdy zostałem zapytany, przez ekipę naziemną, który jest ładniejszy, odpowiedziałem przekornie że..."czerwony". Prawda jest jednak taka, że "zielony" daje nadzieję. I mi dziś dał ją też.
Pozdrawiam tych na górze i tych na dole. Bo najważniejsza jest dobra zabawa. 
Dziękuję.
Ekipy naziemne.
Dałem się namówić na bonusa.