Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szrenica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szrenica. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 września 2017

Myśli szrenickie - część druga (Na rozstaju)

"W poszukiwaniu na dróg rozstaju
Znowu przyszło stanąć,
Jak wybrać, radź, wśród tylu dróg
Tę prawdziwą i niekłamaną?

Drogowskaz znów wskazuje trakt,
Wiatr miesza napisami,
Czy w prawo znak? Czy może w przód?
A może ten za nami? Ten za nami.

Na krzyżu dróg wahanie znów
I ten sam mętlik w głowie,
Na dole ziemia a w górze niebo,
Które przecież nic nie podpowie.

Czy zamknąć oczy, zakręcić się?
Trafić na chybił może?
Czy w samotności w głąb duszy wejść?
Pomóż szczęśliwy losie"!
Tekst Ala Granda - piosenka z repertuaru grupy Szyszak

niedziela, 3 września 2017

Myśli szrenickie (część pierwsza)

Ten karkonoski szczyt - Szrenica - (1362 metrów n.p.m), nie został przez nas zdobyty nogami...wjechaliśmy na niego za 78 zeta z przesiadką ("a jak Pan myśli"), albo ("ja się na Pana nie gniewam, zapłacić trzeba, to jest Park Narodowy")...by potem wejść i zejść czarno-czerwono-czarnym szlakiem do Ski Arena w Szklarskiej. 
Uwaga!!! Szlak czarny za Wodospadem Kamieńczyka w kierunku Szklarskiej Poręby przepiękny, ale można się zgubić (tak jak my) i nieopacznie wejść na szlak zielony prowadzący do schroniska Pod Łabskim Szczytem. 
Mam lęk wysokości, wjechałem marząc, zszedłem marząc...o Wiśniowym Sadzie...