Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wschód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wschód. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 września 2016

Z rozmów Płockich - Miodowa a Gałczyńskiego

Dwadzieścia cztery godziny obejrzane wrześniową porą z płockiego lotu balkonowego w skrzyżowanie i okolice ulic Miodowej i Gałczyńskiego Ildefonsa w Płocku.
To był bardzo udany lot, to była bardzo udana czterodniówka wznosząca...

czwartek, 23 czerwca 2016

Moja kosmogonia sierpniowa (recall)

    czarodziejskie pianie kura
    wywołuje
    po raz kolejny świat
    do istnienia
    wyczarowują się jabłonie
    odwirowane z ciemności
    za chwilę motyl świtu
    rozwinie na całe niebo
    tęczowe skrzydła
    i życie z całych sił
    zacznie dąć w kornet słońca

Napotkane wczesnym rankiem gdzieś w okolicy Czarnkowa i zatrzymane koniecznie do fragmentu wiersza Józefa Barana pt.: "Mała Kosmogonia Lipcowa".

Tato pamiętam o Tobie. 

Post powtórzony z 08 sierpnia 2013 roku.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

ale tu nie wschodzi

tę poezję widziałam
jak odległe lądy
podpływające coraz bliżej w śnie
- tak blisko
aż mogłam zajrzeć za widnokrąg

- w wielkie przenikanie
w cały kosmos znaczeń

tę poezję wiedziałam
od pierwszego wersu:
nagle budzę się w każdym słowie
każde słowo się we mnie odzywa

- doskonała harmonia
równowaga szal

gdzieś z wysoka
niepokój sieją obce ręce
ale tu nie wschodzi

Wschód nad ulicą Garbarską w Wolsztynie.
Słowa: Anna Maria Musz.

środa, 29 października 2014

A la folie

o tym, że o godzinie siódmejosiemnaście dzisiejszego ranka, oparło się niezgrabnie kolifłałera o ławkę tą sprzed sześciu lat, ławkę stojącą cały czas w tak zwanym parku, otwarło się podręczny nierozłączny najkowski plecak, wyjęło uważnie lustra i soczewki sprytnie zminiaturyzowane przez skośnookie krótkie rączki i dotykiem palca wskazującego prawej ręki, uzbrojonego w plusowską paciną rękawiczkę wełniankę, nacisnęło się spust w zachodni brzeg jeziora, gdzie w uschniętej trzcinie, promienie wschodzącego słońca znalazły swoje pięćminut
Jezioro Wolsztyńskie, od Parku w Chorzeminy...

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Jutrznia

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się o tym, przyszli ósmego dnia, aby nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: "Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan". Oni przekonywali ją: "przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię". Pytali też jego ojca, który pozostawał niemy, jak chce go nazwać. A on napisał: "Na imię mu Jan". Zachariasz odzyskał mowę a wszyscy, którzy o tym usłyszeli zastanawiali się i pytali: "Kimże będzie ten chłopiec?". [Łk1. 57-66].
Wschód słońca nad Osiedlem Garbarska w Wolsztynie.

środa, 7 sierpnia 2013

Dzień za dniem

...zawracaj rzeki bieg...
Do piosenki o tytule posta, o wschodzie słońca, pomiędzy Chojnikami a Nowym Tomyślem.

sobota, 1 grudnia 2012

Piła (wschód słońca)

O tym, jak dziś oglądałem wschód słońca w Pile, od strony jednej z trzech kładek nad Gwdą, prowadzących do Parku na Wyspie a ta od strony ulicy Dąbrowskiego, prowadziła jak w mordę do słońca w którego promieniach knajpa Molino a niegdyś Młyn majaczył.

wtorek, 30 października 2012

Toczy się los

"...Z dusznego snu już miasto
się wynurza
słońce wschodzi gdzieś tam..."

Jezioro Wolsztyńskie o świcie.

piątek, 26 października 2012

Wschody są po to

Jezioro Wolsztyńskie od Bielnika na wschód.

środa, 24 października 2012

Sezon


Jest poręcz
ale nie ma schodów
Jest ja
ale mnie nie ma
Jest zimno
ale nie ma ciepłych skór zwierząt
niedźwiedzich futer lisich kit
Od czasu kiedy jest mokro
jest bardzo mokro
ja kocha mokro
na placu, bez parasola
Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
Nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma
Tylko drzewa się ruszają
niepospolite ruszenie drzew
rodzą czarnego kota
który przebiega wszystkie drogi



Rafał Wojaczek

Wolsztyn. Kujda. Pomost nad Jeziorem Wolsztyńskim. Wschód słońca.

czwartek, 1 marca 2012

Kiedy ranne wstają zorze (część trzecia)

Ostatni był oglądany 19 października 2011. Ten jest pierwszym w tym roku. Znając siebie nie jedynym.

niedziela, 2 października 2011

Smokey meadow

Wolsztyńskie "Łąki", położone pomiędzy ulicami Gajewskich, deptakiem, Dąbrowskiego, Dutkowskiego i Dr Kocha. Tutaj ujęcie na budynek Gazowni.

wtorek, 27 września 2011

O wschodzie

Z pomostu na Bielniku. Wschód słońca 6:30.  
Niebywała sprawa. 
Widok na wolsztyńskie molo i ulicę Poznańską. Na prawo od topoli majaczy wierzchołek wieży ciśnień.

środa, 16 marca 2011

Nieborza o świcie


Wschód słońca nad Nieborzą. 13 marca 2011 roku, godzina 7:26.
Piotrek-dziękuję (55mm, f8, 1/100", ISO100).

wtorek, 19 października 2010

Kiedy ranne wstają zorze (część druga)

7:16. 
W kierunku ulicy Dąbrowskiego.

niedziela, 17 października 2010

Kiedy ranne wstają zorze

7:31. Z ulicy Poznańskiej w Karpicku.
Podobno każdy, chociaż dwa razy do roku powinien obejrzeć wschód słońca.