Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strzyżewo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strzyżewo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lutego 2017

czuje się głębiej, niżby się rozumiało

"...W tym wieku może się i wielu rzeczy nie rozumie, za to czuje się głębiej, niżby się rozumiało. Nie mówiąc, że widzi się wszystko, widzi na przestrzał. Życia nie da się przed nikim zasłonić, a tym bardziej przed dzieckiem. Nie ma takiej kurtyny, żeby można zasłonić. Dziecko nawet przez kurtynę widzi. Czasem sobie myślę, czy to nie dzieci są naszym sumieniem. Potem coraz mniej się widzi. Świat już nie chce się tak w oczach odbijać. A dziecko nie musi nawet patrzeć. Świat mu sam się pod powieki wciska. Świat jest jeszcze wtedy przezroczysty. Niestety, wyrasta się z tego. Dzisiaj trudno mi uwierzyć, że byłem kiedyś i ja dzieckiem..."
Fotografia z 01 maja 2008 roku stacji kolejowej w Strzyżewie, na trasie linii kolejowej 373 relacji Zbąszyń - Międzychód, zlikwidowany 28 listopada 2005 roku.
To kawał czasu, napisu na murze, kawał pociętych drzew i dymu i pary z komina, kawał kolejnej wiosny, rozkwitu, oczekiwania i niemocy...kawał historii - zatrzymany przez Wojtka Chalupkę.

Dzięki za ten kadr.

niedziela, 28 lutego 2016

Kadry Mistrza Jana

"...Widzi pan te wzgórza. Mieszkaliśmy tam w czasie wojny. I jednego dnia gruchnęła wieść, że tu się wsie palą. Złapała mnie matka za rękę, dzieckiem byłem, i pobiegliśmy na najwyższe wzgórze. Winnica się nazywało. Stał już tam tłum ludzi. Niewiele widziałem, prócz morza dymów nad lasami. Starsi jednak wszystko widzieli. Płonące domy, stodoły, chlewy, oszalałe zwierzęta, ludzi jak do nich strzelają...".

Zdjęcie niczym z okładki płyty Sigur Ros...kadr zatrzymany na kilka lat przed 1939 rokiem w okolicy cegielni w Strzyżewie, przez mojego dziadka Jana Tomińskiego. Niesamowite ujęcie, bowiem dziewczyna po prawej to moja mama obok swojej siostry. Niesamowite ujęcie tym bardziej, że od tamtej pory do dziś, mają się całkiem nieźle. 

Tekst zacytowany: Wiesław Myśliwski. 

sobota, 29 sierpnia 2015

Strzyżewo - kapliczka

Stoi po lewej stronie, na początki wsi, od strony Zbąszynia, przy posesji nr 109.


czwartek, 27 sierpnia 2015

Szkoła w Strzyżewie

Jest i była. A w tej która "była" uczył i kierował Jan Tomiński...
Numer budynku 119 pozostaje niezmienny od 90 lat
i drzwi zapewne niezmienne
 Co za emocje...

Dopisek popostowy:
Pozwalam sobie wkleić komentarz Staszka, bo komentarze mają to do siebie, że czasami znikają a ten jest niezmernie istotny...

"Szkoła w Strzyżewie to miejsce magiczne. Aby się przekonać trzeba ją odwiedzić. Na zdjęciu czarno- białym oprócz naszych mam - moja to "krakowianka", a autora bloga - "blondaska" i dziadków, jest również rodzina Królów z Poznania. Wśród nich jest Sławek, absolwent liceum Karola Marcinkowskego, zamordowany przez hitlerowców w 1942 w więzieniu w Poznaniu przy ul. Młynskiej".

Czekam na ciąg dalszy...może ktoś coś....

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Dębia góra

"Na łąkach strzyżewskich tuż przy Obrze, zwane Pławiem wznosi się wśród bagien owalny wzgórek, zwany Dębią Górą, od dębów, które do niedawna tam rosły. Obecnie ich tam już nie ma. Nowo postawiony krzyż na polach strzyżewskich, a poświęcony w dniu 16.X.1938 r., jest zrobiony z jednego z tych dębów.
Podanie głosi, że ten wzgórek przypłynął na to miejsce podczas potopu. Wzgórek ten jest mieszkaniem krasnoludków, które ukazują się w porze południowej z czerwonymi czapkami na głowie. Wiosną rośnie tam niezliczona moc pierwiosnków"...pisał w 1939 roku Jan Tomiński kierownik szkoły w Strzyżewie - w broszurze "Z Ziemi Zbąskiej. Podania i opowiadania.
Me rowerowe przybycie do tej wsi, oddalonej od Wolsztyna o 30 kilometrów, położonej na północny-wschód, zapowiadałem już jakiś czas temu a planowałem jeszcze dłużej. W końcu udało się...pewnie nie ostatni raz, nie ostatni...

środa, 7 stycznia 2015

Zima w Strzyżewie

Strzyżewo szkoła. Zdjęcia z kolekcji rodzinnej, myślę, że z ok. 1936-1937.
Pośrodku moja babcia Helena Reymann ze swoimi córkami: Janisławą i Marią.
Moja mama ze swoją siostrą...
...i dwoma bałwanami.
Pani w przepięknym szalu póki co jest mi nieznana.
Mój dziadek ze swoimi córkami i Muchą.

środa, 10 września 2014

Strzyżewo 1985 (część trzecia)

Trzeci dzień chodzę po Strzyżewie z 1985 roku a to dzięki Staszkowi i nie mam dość. Nie mam.

wtorek, 9 września 2014

Strzyżewo 1985 (część druga)

Druga odsłona Strzyżewa z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku...jest klimat i to każdy czuje.