wtorek, 12 maja 2015

Bitwa pod Berezyną (część druga)

Druga część relacji z inscenizacja potyczki, jaka mogła wydarzyć się w Bitwie pod Berezyną w 1920, odegrana na plaży w Karpicku, w dniu 10 maja 2015, w ramach corocznego już Pikniku Militarnego.

niedziela, 10 maja 2015

Bitwa pod Berezyną (część pierwsza)

Dziś, na plaży w Karpicku, w ramach corocznego już Pikniku Militarnego, odegrana została inscenizacja potyczki Bitwy pod Berezyną z maja 1920, Bitwy, w której brał udział mój dziadek Władysław...

sobota, 9 maja 2015

Wolsztynówki-chwilówki: dla królika


czwartek, 7 maja 2015

Tryptyk dąbrowski

czyli roweroradar, ustawiony na tak zwanym deptaku, czyli ulicy Dąbrowskiego w Wolsztynie.

środa, 6 maja 2015

Motywy ulubione: kaczor na korzeniu

Jezioro Wolsztyńskie do Karpicka.

wtorek, 5 maja 2015

Karna

Wieś Karna w gmine Siedlec, wolsztyńskim powiecie, położona jest około piętnaście kilometrów na północny-zachód od Wolsztyna, a zatem całkiem. Niedaleko.
Jeśli się chce z rosą na czole na przykład, rowerem na przykład, zajechać do tej dawnej własności cysterskiej, znanej jako Carna już od 1238 roku, obierając jako start...a niech będzie wolsztyński ryneczek, na przykład, należy nieźle ciągnąć pedałami przez trzydzieści minut. Potem, można zjeść bułę ze smalcem i ogórem na rozstaju dróg wiodących do Tuchorzy, Reklinka, Reklina czy Wojciechowa, bułę, którą wzięło się ze sobą do plecaka jako izo-smalczyk. 
Na tym rozstaju, których zresztą w Karnie kilka, stoi drewniany krzyż Jezusa Ukrzyżowanego, drewniany zaznaczam a nie z tzw. szyny, w trójkątnym klombie, otoczony polnymi kamieniami. To dobre miejsce na popas, zwłaszcza dla tych, co nadjadą od Tuchorzy, gdyż kilometrowy odcinek bruku, nieźle może się odbić. Ale....
Karna jest nieźle rozproszoną wsią. Znam listonoszy, w tym jednego emerytowanego, którzy by dotrzeć w odpowiednie gospodarstwo, nieźle musieli lawirować po okolicy. Tylko rodowici mieszkańcy wiedzą gdzie, kto...
Z Karny pochodzi też mój serdeczny kolega Radosław, który za jak to mawiał "panną", pojechał  i osiedlił się w Bochni (ja mówię w Bochni i Hercegowinie). Ech te panny...
Warto jeszcze wspomnieć (buła mi się kończy), że w 1942 roku, w barakach i piwnicach nieistniejącego pałacu majątku Karna, znajdował się obóz pracy, dla około stu dwudziestu żydów polskich, niemieckich i czeskich, regulujących prawy dopływ Obry - Szarkę, przepływającą w okolicy.
Do Tuchorzy.
Acha! Najważniejsze! Żaby rechoczą i zaczął padać deszcz.

poniedziałek, 4 maja 2015

Warto podążać za swoimi marzeniami

"Ty przychodzisz jak noc majowa, biała noc, uśpiona w jaśminie, i jaśminem pachną twoje słowa, i księżycem sen srebrny płynie, płyniesz cicha przez noce bezsenne - cichą nocą tak liście szeleszczą - szepczesz sny, szepczesz słowa tajemne, w słowach cichych skąpana jak w deszczu"
Z inspiracji tych, którzy póki co nie dali rady - promenada tulipanowa nad Jeziorem Wolsztyńskim - nie można bać się tego co w nas...nie można...

Tekst: Władysław Broniewski.
 

niedziela, 3 maja 2015

Dlaczego?

- Dlaczego powinnam podążać za głosem swojego serca?
- Dlaczego powinienem podążać za swoimi marzeniami?
Wolsztyn, ul. Dr Kocha.

sobota, 2 maja 2015

Przedwojenna majówka (raz jeszcze)

Tutaj niewątpliwie majowa fotografia, na której widoczny (jako trzecia osoba od prawej) jest mój dziadek. Miejsce w którym zdjęcie wykonano mieści się w formule tego bloga i znajduje się zapewne gdzieś pomiędzy Wolsztynem, Siedlcem, Strzyżewem a Nowym Dworem.

piątek, 1 maja 2015

Przedwojenna majowka

Autorem fotografii jest Edward Tomiński - mój dziadek stryjeczny.